Są w życiu takie chwile i takie sprawy, że się po prostu WIE, że należy coś zrobić. Że to jest "nasze". Że czekaliśmy na to całe swoje życie. Dla mnie czymś takim było spotkanie z Theta Healing i Nuliną. Sesje przez skypa i osobiście, potem trzy poziomy kursów theta. Początkowa niepewność co to w ogóle wszystko jest. Dziecięca radość z odkrywania nowych fascynujących rzeczy ("wow, moje ciało naprawdę samo się przechyla, gdy zadam sobie jakieś pytanie!", "wow, ja naprawdę widzę w ludziach te wszystkie rzeczy! to mi się nie wydawało!"). Słuchanie całym sobą słów, na usłyszenie których czekało się całe życie. Poczucie bycia wreszcie wspieranym w swoim postrzeganiu rzeczywistości. A jakiś czas później spoglądanie w siebie i zauważanie ,że "wow, te rzeczy które w sobie trzymałem, które mnie więziły, ja je teraz puszczam.. Daję im odejść.. Tak po prostu..". I tak jest już ciągle - to co zapoczątkowało Theta procentuje i rozwija się dalej samo.
Dziękuję Ci serdecznie za wszystko Nulinko :)

Andrzej absolwent DNA² ThetaHealing® Basic, Advanced, Manifestacja Obfitości